Friday, 27 July 2012

Stay-matte Oil-Free Makeup czyli cudo na lato od Clinique!

Od dlugiego czasu szukalam czegos lekkiego na lato. Nie sprawdzily mi sie kremy tonujace, a kremow BB nawet nie mialam ochoty probowac, bo wiem, ze na mojej skorze sie nie sprawdza. I tutaj z pomoca przyszedl... Stylist:) Tak, darmowa gazetka, ktora zawsze lezy w silowni. Byla w niej zamieszczona probka podkladu Clinique Stay-Matte Oil-Free Makeup(ktos cos mowil o chwytliwej nazwie? jaki zonk....).



Zakochalam sie!!! Co prawda kolor byl dla mnie zbyt ciemny, ale postanowilam pobiec do Johna Lewisa i zakupic nowa tapetke. Pani sprzedawczyni dobrala mi IDEALNY kolor do skory(Boze, poblogoslaw Pania:) A jest to numerek 7, Cream Chamois, czyli jasny bez ze zlotymi podtonami.



Informacje z wizazu:

Lekka formuła Stay-Matte Oil-Free Makeup została stworzona w oparciu o opatentowaną technologię pozwalającą kontrolować wydzielanie sebum i błyszczenie się skóry oraz zapobiegać poceniu się skóry, dzięki czemu makijaż wygląda nieskazitelnie i zapewnia skórze uczucie komfortu przez cały dzień.
  • Wyciąg z listownicy cukrowej pomaga regulować wydzielanie sebum, redukując tłusty film na powierzchni skóry
  • Wyciąg z kory wierzby wchłania gromadzący się na powierzchni skóry tłuszcz i zapewnia skórze uczucie świeżości
Stay-Matte Oil-Free Makeup zapewnia wielowarstwowe krycie lekkie do umiarkowanego. Produkt może być stosowany sam lub w połączeniu z pudrem Stay Matte Sheer-Pressed Powdermarki Clinique dla trwalszego efektu.
Stay-Matte Oil Free Makeup dostępny jest w 6 odcieniach od bardzo jasnego do ciemnego. Oferowany jest w przezroczystej tubce, pozwalającej łatwo określić odcień.
Cena podkładu Clinique Stay-Matte Oil-Free Makeup: 130zł(ja dalam £21.5o)


Moja opinia(po ponad miesiacu stosowania):
Kolor mam idealny, wiec lubie ten podklad bardzo. Jest super lekki, ma fajna konsystencje, lekka formule i buzia faktycznie sie nie swieci(ale nie przez caly dzien, cudow nie ma). Niestety krycie ma zerowe. Probka dawala piekne srednie krycie i ladny matowy efekt. Za to pelnowymiarowe opakowanie jest bez sensu, w sensie, krycie jest zerowe. Kosmetyk nie ma filtra, wiec kolejny minus. Swietne opakowanie, srednia cena, ale wiecej nie kupie!

I teraz, uwaga, potwor-podklad na mojej buzi(:


Jak widac nie zakryl niespodzanek na brodzie czy czole:(
A tak wyglada na dloni:

nanana... Mam nadzieje, ze u Was wszystko ok:) Wracam do blogowania pelna para!
Buzi!
B.

9 comments:

  1. Dziękuję, ale dwa muszą jeszcze podrosnąć :)
    Ja stwierdziłam, że może zacznę używać podkładu (używam tylko korektora) i dostałam próbkę od pani z Sephory, ale nie jestem do końca przekonana. Kolor super, nie kryje może świetnie, ale wyrównuje koloryt no i jestem zadowolona. Jedyna moja obawa to to, że boje się o cerę w przyszłości. Moja mama mnie całe życie straszyła, że po makijażu ma się zmarszczki i w ogóle, w ogóle, że aż normalnie uwierzyłam i boję się jakiegokolwiek używac :P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wez mnie nie strasz! Moja mam nigdy nie uzywala makijazu i cere ma swietna, a ja w sumie od kiedy pamietam, to uzywalam i juz mam male zmarszczki!

      Delete
  2. nigdy nie miałam kosmetyków tej firmy

    ReplyDelete
  3. ile kosztuje ten podkład ? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. jak pisalam, w Polsce 130zl, a ja zaplacilam 21,50 funtow:)

      Delete
  4. Slyszalam ze ten jest swietny:) i bardzo dlugo sie utrzymuje.

    ReplyDelete
    Replies
    1. utrzymuje sie do 6-7 godzin, wiec w sumie srednio:)

      Delete